Zdrowo wyglądająca skóra nie musi oznaczać perfekcyjnie gładkiej cery bez najmniejszych niedoskonałości. Znacznie ważniejsze są jej odpowiednie nawilżenie, komfort, elastyczność i naturalny blask. Aby osiągnąć taki efekt, warto przede wszystkim zadbać o regularność i dopasować kosmetyki do rzeczywistych potrzeb skóry. Dobrze zaplanowana rutyna pielęgnacyjna nie musi być skomplikowana – najważniejsze, aby składała się z kilku przemyślanych etapów i produktów, które wzajemnie się uzupełniają.
Oczyszczanie – podstawa codziennej pielęgnacji
Nawet najlepszy krem czy serum nie zastąpi dokładnego, ale łagodnego oczyszczania. Rano pozwala ono usunąć nadmiar sebum oraz pozostałości produktów zastosowanych wieczorem. Wieczorem oczyszczanie ma jeszcze większe znaczenie – pomaga pozbyć się makijażu, filtrów przeciwsłonecznych, potu, zanieczyszczeń i innych substancji, które w ciągu dnia pozostają na powierzchni skóry. Warto jednak pamiętać, że oczyszczanie nie powinno pozostawiać uczucia silnego ściągnięcia. Jeśli po umyciu twarzy skóra jest napięta, piecze lub szybko zaczyna się łuszczyć, może to oznaczać, że stosowany produkt jest zbyt agresywny albo oczyszczanie odbywa się zbyt często.
Serum i krem – duet do zadań specjalnych
Po oczyszczeniu można sięgnąć po serum dopasowane do konkretnych potrzeb skóry. W zależności od receptury może ono wspierać nawilżenie, regenerację, wygładzenie czy poprawę wyglądu cery dojrzałej. Przykładem jest Selvert Thermal serum, które można włączyć do codziennego rytuału pielęgnacyjnego. Kolejnym krokiem powinien być krem. Jego zadaniem jest między innymi zapewnienie skórze komfortu i ograniczenie utraty wody. Wybierając Selvert Therma krem, podobnie jak każdy inny produkt, należy zwrócić uwagę na jego przeznaczenie oraz składniki aktywne. Warto pamiętać, że serum i krem nie muszą być stosowane w dużych ilościach. Cienka warstwa kosmetyku zazwyczaj w zupełności wystarczy.
Śluz ślimaka w pielęgnacji – dlaczego jest popularny?
Jednym ze składników, który od lat pojawia się w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji twarzy, jest śluz ślimaka. Jego popularność wynika przede wszystkim z obecności substancji wykorzystywanych w formułach kosmetycznych ukierunkowanych na nawilżanie, wygładzanie i poprawę wyglądu skóry. Przykładem może być Selvert Thermal krem ze ślimaka, który wpisuje się w zainteresowanie kosmetykami wykorzystującymi ten składnik. Przy wyborze tego typu produktu warto jednak pamiętać, że sam jeden składnik nie decyduje o działaniu całego kosmetyku. Znaczenie ma jego stężenie, cała receptura oraz sposób dopasowania produktu do potrzeb skóry.
Poranna i wieczorna rutyna – prosty schemat
Dobrze zaplanowana pielęgnacja nie musi zajmować kilkudziesięciu minut. Podstawowy schemat można ograniczyć do kilku kroków.
Rano:
-
delikatne oczyszczanie skóry,
-
serum dopasowane do jej potrzeb,
-
krem,
-
ochrona przeciwsłoneczna.
Wieczorem:
-
dokładne usunięcie makijażu i zanieczyszczeń,
-
oczyszczanie,
-
serum lub inny kosmetyk pielęgnacyjny,
-
krem dobrany do potrzeb skóry.
Raz lub kilka razy w tygodniu można dodatkowo zastosować peeling albo maseczkę, o ile skóra dobrze je toleruje. Nie ma jednak potrzeby wprowadzania wszystkich produktów naraz. Nowe kosmetyki najlepiej dodawać stopniowo, obserwując reakcję cery.
Postaw na produkty Selvert Thermal
W codziennej rutynie pielęgnacyjnej warto postawić na Selvert Thermal – kosmetyki, które pozwalają kompleksowo zadbać o potrzeby skóry i dopasować pielęgnację do jej aktualnej kondycji. Warto zapoznać się z pełną ofertą marki i wybierać produkty zgodnie z potrzebami swojej skóry. Najwyższej jakości preparaty Selvert Thermal, a także więcej produktów do pielęgnacji twarzy i ciała dostępne są ofercie sklep.dayspashe.pl. Najlepsza rutyna to bowiem niekoniecznie ta najbardziej rozbudowana, ale przede wszystkim taka, którą można stosować regularnie i która odpowiada na rzeczywiste potrzeby skóry.
Artykuł sponsorowany